Posty

Nadciąga pielęgniarska apokalipsa

Obraz
Ostatnio wiele mówi się o tym, że pielęgniarki się starzeją a młode nie przychodzą do pracy. To prawda. Już wkrótce czeka nas wszystkich pielęgniarska zapaść. Jeszcze do niedawna uważałam, że na moim oddziale nie jest tak źle ale to się zmienia, i to szybciej niż myślałam. Czas ucieka, latka lecą z czego nie zdajemy sobie sprawy. Od października wchodzi w życie ustawa o obniżeniu wieku emerytalnego. W myśl nowej ustawy moje cztery koleżanki w ciągu 4-5 lat odejdą na emeryturę co przy około 16-tu osobach pracujących w systemie dwuzmianowym i zatrudnionych na etacie stanowi 1/4 naszego zespołu.

Pamiętam, bo trudno o tym zapomnieć

Obraz
Pamiętam pewnego mojego pacjenta. Był to młody mężczyzna. Miał żonę i małe dziecko. W wyniku wypadku doznał tetraplegii, czyli porażenia czterokończynowego. Nie mógł poruszać ani ręką ani nogą. Jedyne co był w stanie samodzielnie zrobić to przełykać, gdy go ktoś karmił, samodzielne oddychał, rozmawiał i... płakał.

Oaza spokoju

Obraz
Wyjechałam na kilka dni do mojego rodzinnego domu. Taki nieplanowany i nieoczekiwany krótki urlopik. Mój rodzinny dom położony jest w pewnym malowniczo położonym małym mieście, na lubelszczyźnie. Wokół lasy, łąki i pola. Lasy są pełne jagód i grzybów. Na obrzeżach miasta jest zalew, z intrygującą wysepką pośrodku. Istna sielanka, wprost stworzona do pisania bloga czy książki 😊 Te kilka dni odpoczynku bardzo mi się przyda przed maratonem dyżurowym, który mnie wkrótce czeka. Praca, praca i jeszcze raz praca. I nic poza tym.

Dupek przeważnie pozostanie dupkiem i koniec kropka

Obraz
Czasem ilość dupków stających na naszej drodze życiowej czy zawodowej bywa wprost nieproporcjonalna do naszych oczekiwań.                             Źródło zdjęcia Facebook  I tak jak w przypadku drogi życiowej można po prostu takich ludzi unikać, tak w przypadku drogi zawodowej jest to niewykonalne, nie wybieramy sobie współpracowników i musimy pracować nawet z największym dupkiem jakiego spotkaliśmy w swoim życiu. Wyjścia są co najmniej dwa, jak z każdej sytuacji, nawet z takiej, która na pozór wydaje się nam beznadziejna.

Pozostaw komentarz do posta. Twój adres email nie zostanie opublikowany.